Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty

17 lipca 2013

26 marca 2013

hokus pokus...

jeśli trochę zaczaruję to może przyjdzie?





kalendarzową już mamy
gorzej za oknem
*
udaję, że GO nie widzę


pozdrawiam słonecznie - f.
PS
listki uplotłam za pomocą instrukcji
przygotowanej przez Jolinkę - Z całego serca
dziękuję i polecam

14 lutego 2013

recykling - metal




wyklepał M
bo jak floressy klepie to na blaszkę
i falbanka znika
*
kolczyki zgłaszam na wyzwanie
EKO-recykling #1 - METAL

*
przejrzyjcie koniecznie
jak niezwykłą biżuterię tworzy z kapsli
Yoav Kotik
*
wszystkiego walentynkowego ;) - f.

31 stycznia 2013

poszukiwana

tym razem inspiracja
*
zaprasza na wyzwanie



i moja interpretacja

może być też całkiem różowa wersja :)

pozdrawiam wietrznie - f.

1 czerwca 2012

KontrasTon

niebieski i żółty
światło zachodzącego słońca nie było dziś dla mnie łaskawe i żółty filc żółtym nie chciał być, musicie zatem uwierzyć mi na słowo
*
bardzo dobrą instrukcję na wyrób kulek oplatanych koralikami opracowała
polecam
*
a poniżej ogródkowa wersja KontrasTonu ;)


pozdrawiam serdecznie - f.

15 maja 2012

Holandia


W Kreatywnym Kufrze wyzwanie tematyczne - podróże - Holandia.

I tak oto prawie wiatraki mi wyszły ;) kolorystycznie nawiązujące do ceramiki holenderskiej.



pozdrawiam - f.

13 kwietnia 2012

31 marca 2012

papierówki

W Kreatywnym Kufrze kolejne Wyzwanie Tematyczne - Zmysły ~ Smak: Kwaśny. Odkryłam niedawno przepiękne koraliki TOHO, które już Wam pokazywałam - wplecione w wiosenną bransoletkę - a dziś nowa odsłona...'Sour Apple'


Ich nazwa idealnie wpisuje się w temat wyzwania, a mi kojarzy się z pierwszymi letnimi jabłkami, które zwykle zjadam w stanie niedojrzałym ;)
I jeszcze patyczki, których uplecenie wcale nie było takie proste...

Miłego wieczoru i niedzieli wszystkim życzę - f.

10 marca 2012

wyzwanie

wczoraj jagody
a dziś plotłam...
...ogień i wodę
i w rzeczy samej
Kreatywny Kufer przygotował zestaw barw,
który dla mnie trudny do ogarnięcia jest
wybrnęłam?
no ale turkusik to może mnie zdyskwalifikować ;)

miłego wieczoru i niedzieli życzę
f.

25 lutego 2012

Portugal, meu amor

Od jakiegoś czasu obiecuję sobie, że nie wezmę do rąk ani złotego ani srebrnego sutaszu... obiecuję ;). W Kreatywnym Kufrze Wyzwanie Tematyczne - Podróże: Portugalia. Narysowałam duży naszyjnik... a w połowie pracy okazało się, że... zabraknie sutaszu... i wyszło tak...


*
u nas od kilku dni są żurawie :)))
pozdrawiam - f. 

PS
wszystkim odwiedzającym, którzy zostawiają przemiłe komentarze bardzo, bardzo dziękuję :*


1 lutego 2012

***

wielkie plany miałam
*
...kotylionem może być...
...brochą...
albo dla głowy ozdobą
radosny twór najnowszy
*
efekt wątpliwy


 Haftem kaszubskim zainspirowała mnie AgapeArt.
Na wyzwanie w Kreatywnym Kufrze.

15 stycznia 2012

hmm




W końcu coś dla siebie uszyłam. Że jak kolczyki czarne to mroczna jestem... Zwyczajnie wyleczyć się nie mogę z tego koloru. Ale trochę lepiej jest niż kiedyś.
















'6 kwiatków - stare złoto'

...niespokojna, wiecznie szuka...
...samotnikiem jest...
...nie lubi błyszczeć, wybiera cień...
...wśród roślin się ukrywa...
...tworzy, bo radość to wielka coś z niczego zrobić...
...dusza to czy ciało...



- Zadanie domowe odrobiłam :)
- Bardzo dobrze - siadaj 2.

Na kolejne wyzwanie w Kreatywnym Kufrze.

1 stycznia 2012

31 grudnia 2011

woda

Sąsiadka podrzuciła mi sznur bursztynów, z którym nie wiedziała co zrobić. Mi natomiast spadł jak z nieba. Len bielony, rybka i dwie pieczenie upiekłam - w Kreatywnym Kufrze wyzwanie 'żywioły: woda' i sąsiadka ma nową bransoletkę. Trochę w cieplejszym klimacie niż wskazywałaby na to pora roku za oknem ale takie skojarzenie pierwsze do głowy mi przyszło - z letnią plażą i słońcem...

...i jeszcze z szemrzącym potokiem... ale ta fotka się nie kwalifikuje, zrobiłam ją latem.

Biegnę na spacer bo u nas cudne słońce! Ależ piękny koniec roku, oby Nowy równie radosny i twórczy był, czego i Wam życzę - floressy :*

14 grudnia 2011

naszyłam się

Od pewnego czasu chodziło mi po głowie co by jakiś sutasz większy uszyć. Pretekstem stało się wyzwanie ContrasTon - Red&Green Kreatywnego Kufra. Po drodze łatwo nie było, zestawienie kolorystyczne zupełnie nie w moim typie ale nagroda kusiła. Sutasz, koral, toho i szkło, szycie, szycie, prucie, szycie, szycie, prucie, szycie... a czas płynął i ledwie zdążyłam. Nie zupełnie zadowala mnie efekt końcowy, zdjęcia nie takie, wymęczony jakiś ten naszyjnik... jak to było... z motyką na słońce?


I kto to w ogóle będzie nosił, chyba Królewna Fiona ;)
Pozdrawiam - floressy - wierny sługa.