jeden z nich uszyłam w zeszłym roku
i tak mi się nie podobał, że miałam zamiar go spruć co czasem przynosi mi ogromną satysfakcję ;)
*
tym razem stało się inaczej,
za namową M - doszyłam drugi
*
...pięknie światło w nich gra...
*
pozdrawiam ciepło w ten mroźny czas - f.


