29 września 2011

sutasz w brązach i czerwieniach

Uszycie tej pary kolczyków zabrało mi kilka ładnych godzinek z życia :) 



























Na fotkę nie mogłam się zdecydować tak więc zamieszczam wszystkie, chociaż aparat trochę inaczej widzi rzeczywistość...
Pozdrawiam ciepło i słonecznie - floressy

4 komentarze:

  1. Kolejne piękności u Ciebie. Misterna robota.
    Pozdrawiam jesiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zajrzałam i do Ciebie , sliczne sutasze, śliczne, dopracowane równiutkie... mniam :)

    OdpowiedzUsuń